Witam!
Sezon jesienny w pełni! Niezależnie od tego, czy jesteśmy jego zwolennikami czy też nie – przyjmowanie WITAMINY D w tym okresie przyniesie każdej osobie ogromne KORZYŚCI!
Dlaczego tak ważna jest podaż tej witaminy, za jakie procesy odpowiada oraz jak cenne jest dla nas jej działanie – na te pytania pragnę odpowiedzieć w tym wpisie oraz rozwiać wszelkie wątpliwości odnośnie tego mikroskładnika. Moim celem jest także naprowadzenie wszystkich na dobre tory odnośnie suplementacji witaminy D. 🙂
W dobie dzisiejszych czasów krzykliwe reklamy zachęcające do jej przyjmowania – promują liczne produkty, jednak czy na pewno są one dobrej jakości? Czy warto je przyjmować?
– – – – – – – – DZIAŁANIE I ŹRÓDŁA WITAMINY D – – – – – – – – –
Fakty odnośnie działania witaminy D3 :
Klasyczne działanie witaminy D (nazwa chemiczna: cholekalcyferol, 25(OH)D3) to -> wpływ na prawidłowe funkcjonowanie układu mięśniowo-szkieletowego, utrzymanie stałego stężenie wapnia we krwi (gospodarka wapniowo-fosforanowa) oraz przeciwdziałanie krzywicy, osteoporozie i osteomalacji.
Coraz więcej badań ukazuje jej bardziej wielokierunkowe działanie m.in. w prawidłowej funkcji układu sercowo-naczyniowego, profilaktyce cukrzycy, chorób nowotworowych oraz chorób skórnych, psychicznych (w tym depresja), a także otyłości.
Potwierdzone jest, iż odpowiedni poziom witaminy D3 zwiększa ODPORNOŚĆ orgaznizmu.
Skoro już wiemy jakie korzyści niesie za sobą podaż witaminy D3, należy poznać jej źródła:
- GŁÓWNIE pozyskujemy ten mikroskładnik przez tzw. endogenną synteze skórną – oznacza to, że nasz organizm pod wpływem promieni słonecznych pozwala na przekształcenie znajdującego się w tkance tłuszczowej (podskórnie) 7-dehydrocholesterolu w cholekalcyferol, czyli cząsteczke witaminy D – tą drogą pozyskujemy aż 80-90% witaminy D dla naszego organizmu.
- Z POŻYWIENIEM pozyskujemy niewielkie ilości witaminy D3, stanowi to jedynie dodatkowe źródło.
Największe jej ilości w produktach spożywczych znajdują się w tłustych rybach morskich takich jak: łosoś, makrela, śledź, olejach rybnych (tran) oraz jajkach.
Jednorazowe spożycie posiłku z udziałem wymienionych źródeł pozwala dostarczyć około 400-500 IU, jest to niewielka ilość mając na uwadze dzienne zapotrzebowanie wynoszące 10000–20000 IU cholekalcyferolu.
*W tym miejscu warto jeszcze wspomnieć o drugiej postaci witaminy D – witaminie D2 (inaczej ergokalcyferolu) występującego w tkankach roślinnych, jednakże jest to również mało istotne źródło witaminy D dla naszego organizmu.
Mając na uwadze to, że głównym źródłem dla nas jest ekspozycja słoneczne należy dodatkowo poznać czynniki, konieczne do spełnienia, aby synteza skórna odbywała się prawidłowo:
- CZYNNIKI WPŁYWAJĄCE NA INSTENSYWNOŚĆ SYNTEZY WITAMINY D
- szerokość geograficzna, pora roku oraz dnia
-> z czego wynika, iż pewne obszary w okresie zimowym (w tym Polska) znajdują się poza obszarem, gdzie promieniowanie słoneczne jest dostateczne i umożliwia jej syntezę. *Pora dnia jest istotna w okresie letnim, gdyż właśnie w godzinach od 10-15 jej synteza jest najbardziej efektywna, wskazuje się, że wystarczy 15minut dziennej ekspozycji, aby pokryć wymagane zapotrzebowanie. - kolor skóry
-> osoby ciemnoskóre wymagają znacznie dłuższego przebywania w promieniach słonecznych niż osoby rasy białej, ze względu na fakt, iż melanina (barwnik skórny) blokuje wytwarzanie opisywanej witaminy (konieczna u tych osób jest 5-10 krotnie dłuższa ekspozycja) - wiek
-> wraz ze starzeniem się orgaznizmu zmniejsza się zdolność do syntezy skórnej ( u osób powyżej 70 roku życia ilość prowitaminy – 7-dehydrocholesterolu istotnie spada – nawet o 75%) - używanie filtrów ochronnych
-> dane literaturowe wskazują, że użycie filtra z SPF 8 zmniejsza syntezę witaminy D3 w 95%, natomiast filtr SPF 15, w 99%, należy oczywiście pamiętać, o szkodliwym działaniu nadmiernego opalania, jednak, aby znaleźć złoty środek i nie blokować tej cennej – naturalnej syntezy, zaleca się 15 minutową ekspozycje słoneczną (wystarczą odkryte ramiona czy też nogi) bez użycia filtrów, najlepiej w godzinach przedpołudniowych. Następnie zaleca się stosowanie filtrów ochronnych, aby nie dopuścić do szkodliwych następstw (nowotworów skóry).
- szerokość geograficzna, pora roku oraz dnia
– – – – – – – – – – – SUPLEMENTACJA – – – – – – – – – – – – –
W związku z tym, iż Polska znajduje się we wspomnianej wyżej szerokości geograficznej, gdzie w okresie zimowym nie jest możliwa odpowiednia synteza skórna – konieczna jest SUPLEMENTACJA WITAMINĄ D, OD KOŃCA WRZEŚNIA DO POCZĄTKU KWIETNIA – zgodnie z normami żywienia dla populacji Polskiej.
Osoby dorosłe powinny codziennie przyjmować ją w dawce 2000 j.m/ dobę lub dokładniej : 800-2000 IU/dobę.
Dawkowanie powinno być także oparte o aktualny stan naszego organizmu, warto sprawdzić jak wygląda u nas poziom witaminy D3 i w oparciu o wynik, suplementować odpowiednią dawkę.
Istnieją szczególne wskazania co do osób, które powinny monitorować poziom witaminy D3 we krwi :
-
kobiety (w czasie ciąży, laktacji, okresie okołomenopauzalnym, z niepłodnością)
-
osoby starsze po 65 roku życia
-
osoby prowadzące niezdrowy styl życia (nadwaga i otyłość, niedowaga, niewłaściwy sposób odżywiania)
-
osoby chore (choroby układu sercowo-naczyniowego, choroby metaboliczne w tym cukrzyca, zaburzenia jelitowe, choroby wątroby, choroby nerek, zaburzenia odporności, choroby autoimmunologiczne, choroby alergiczne)
Poniżej zamieszczam normy dotyczące suplementacji witaminy D, w zależności od okresu życia – na podstawie najnowszych rekomendacji.
W przypadku wystąpienia niedoborów konieczna jest zwiększona suplementacja, którą powinien zalecić LEKARZ (zarówno dawkę jak i okres przyjmowania).
– – – – – – – – – – – SUPLEMENTY A LEKI – – – – – – – – – – – – –
TERAZ OSTATNIA BARDZO ISTOTNA KWESTIA – czyli jaki preparat wybrać, aby mieć pewność, że znajduje się w niej witamina D odpowiedniej jakości i o udowodnionym działaniu. Szybko i prosto odpowiadając -> taki, który NIE jest SUPLEMENTEM!
Niestety producenci tych krzykliwych reklam, które obiecują nam wiele, a tak naprawdę nie posiadają udokumentowanych korzyści, wykorzystują brak znajomości w Polsce rozporządzeń i ustaw sprawujących nadzór nad tymi produktami.
Tłumacząc dlaczego NIE WYBIERAĆ SUPLEMENTÓW odniose się do ich definicji, która rozwiewa wszelkie wątpliwości:
suplement diety to: „środek spożywczy, którego celem jest uzupełnienie normalnej diety, będący skoncentrowanym źródłem witamin lub składników mineralnych, lub innych substancji wykazujących efekt odżywczy, lub inny fizjologiczny, pojedynczych lub złożonych, wprowadzany do obrotu w formie umożliwiającej dawkowanie (…), z wyłączeniem produktów posiadających właściwości produktu leczniczego w rozumieniu prawa farmaceutycznego”. (Zgodnie z definicją podaną w ustawie o bezpieczeństwie żywności i żywienia z dnia 25 sierpnia 2006 r. ).
Dodatkowo należy pamiętać, iż obowiązujące w naszym kraju prawo żywnościowe wskazuje JEDNOZNACZNIE, że produkt, który wykazuje właściwości produktu leczniczego zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa farmaceutycznego, NIE MOŻE być kwalifikowany jako suplement diety. Można by więc powiedzieć, że suplement jest zaliczany do kategorii żywności, ale w postaci leku, który NIE MOŻE wykazywać działania leczniczego..
Zgodnie z najnowszymi doniesieniami (Makowska M., Jasiński Ł.: Health Policy, 2019) zarówno w Europie, jak i w USA wprowadzenie suplementów diety do obrotu nie wymaga udokumentowania ich bezpieczeństwa, a skutki ich stosowania są trudne do przewidzenia i poznawane dopiero po latach ich obecności na rynku…
Dlatego ja polecam SUPLEMENTOWAĆ witaminę D, ale jako LEK – takie preparaty są szeroko dostępne w aptekach, zarówno w formie tabletek czy też kropli – bez recepty.
UWAGA! Niestety wiele producentów takich leków, wprowadza również suplementy z tym samym składem (jednakże o nieznanej jakości i działaniu), o łudząco podobnym wyglądzie do leku.. niekiedy nawet w większej dawce, niż ta, która jest zawarta w leku!
Tak więc zalecam swoim pacjentom, aby śmiało prosić w aptece ” o witaminę D zarejestrowaną jako lek”.